Dym z marihuany a rak płuc.

Instytut do badań na temat rozwoju raka płuc u osób, które zażywają marihuanę znajdujący się w USA przeprowadził szeroko zakrojone badania w tej materii. Wyniki wykazały wbrew wcześniejszym badaniom mocno zaskoczyły naukowców.

Wcześniejsze badania dowiodły, że w przypadku spalania marihuany w dymie znajduje się aż 50% więcej substancji kancerogennych, które są bezpośrednią przyczyną chorób płuc w USA stosujących marihuanę. Doprowadziło to do wniosków jakoby palenie marihuany jest co najmniej tak samo szkodliwe jak w przypadku tytoniu a nawet znacznie bardziej szkodliwe. Brano pod uwagę również sposób palenia marihuany. Palacze zaciągają się znacznie głębiej a dym trzymany jest 3x dłużej w płucach co miała zgubny skutek na pęcherzyki w tym organie.

Najnowsze badania – marihuana a rak płuc

Naukowcy coraz bardziej sceptycznie podchodzą do wcześniejszych badań a instytut wykazał szereg nieprawidłowości w przeprowadzonych badaniach.
W obecnej wiedzy uważa się, że THC obecny w dymie podczas spalania marihuany może pobudzać apoptozę – jest to proces ubumierania komórek w istniejących już guzach nowotworowych. Może to oznaczać, że pomimo tego iż dym jest kancerogenny niesie ze sobą więcej pozytywnych skutków. Komórki rakowe mogę przestać się namnażać.

Niezależne badania Harvard
Badania przeprowadzone na uniwersytecie wykazały, że THC rzeczywiście spowalnia namnażanie się komórek rakowych w płucach. Dodatkowo THC nie jest środkiem ogólnoustrojowym, można go porównać do precyzyjnego ostrza wymierzonego bezpośrednio w pewien typ komórek rakowych. W przeciwieństwie do chemioterapii, która sieje spustoszenie w całym organizmie człowieka. Badania opublikowane w The Journal od America Medical Associtation objęły testy na liczbie ponad 5000 kobiet i mężczyzn, którzy wypalali jednego skręta dziennie przez 7 lat. Wykazały wbrew założeniom, palacze zamiast uszkodzić sobie płuca, poprawili ich ogólną wentylację dodatkowo nieco zwiększając wydolność oddechową.

dr. Donald Tashkina  z U. Kalifornijskiego przeprowadził badania i dowiódł, że używanie konopi indyjskich może przyczynić się do ochrony zdrowia palacza.

Konkluzje
Naukowcy wysuwają ostrożnie wnioski, że płuca palacza marihuany nie są w gorszym stanie w porównaniu do osób, które tej używki nie stosowały.
Niektórzy naukowcy poszli jeszcze o krok dalej, gdzie dowodzą, że płuca użytkownika marihuany w przypadku przeszczepu mają taką samą szansę na przyjęcie się co pobrane od osoby nie palącej.
W tym przypadku badania nie są długofalowe aczkolwiek trwają już 3 lata i nadal nie ujawniono żadnych różnic.

Świetna wiadomość dla palaczy, którzy do tej pory obawiali się jednak o zgubny wpływ dymu na ich płuca.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz